Dwa spektakle Teatru Papahema w Teatrze PWST | 14 i 16.12.2015
08.12.2015
Macbett
na podstawie dramatu Eugène Ionesco
Kiedy w 1606 roku Wiliam Szekspir pisał swojego Makbeta, na tronie angielskim od trzech lat zasiadał Jakub I, panujący już wcześniej w Szkocji jako Jakub VI. Król ten słynął z zamiłowania do gry w golfa. Na jego życzenie powstało pierwsze w Londynie pole golfowe. Jego matka – panująca w Szkocji, kiedy Szekspir przyszedł na świat – Maria Stuart była pierwszą znaną golfistką. Zamiłowanie do golfa królowa odziedziczyła po swoim ojcu, Jakubie IV. Gra wynaleziona prawdopodobnie w Szkocji w późnym średniowieczu jest dziś popularną na całym świecie rozrywką elit. Bohaterowie szekspirowskiej tragedii – Duncan, Makbet i Malcolm – to poprzednicy wspomnianych władców na szkockim tronie. W 1972 roku czołowy przedstawiciel teatru absurdu Eugène Ionesco napisał sztukę będącą wariacją na temat szekspirowskiego Makbeta. W programie prapremierowego przedstawienia Macbetta autor pisał: „Mówiono, że owładnęła mną obsesja śmierci. A jednak wbrew temu co można by sądzić, to nie o śmierci mówi moja ostatnia sztuka, lecz o zbrodniach i ludobójstwie. Zbrodni można uniknąć, śmierci nie. Zaintrygowało mnie również pytanie, dlaczego wierny i dzielny generał staje się zbrodniarzem, potworem; to jest sprawa Macbetta. Dlaczego? (…) Jak to się dzieje, że rewolucjoniści stają się tyranami, dyktatorami, mordercami?”. Ionesco ukazuje mechanizm rodzenia się żądzy władzy z perspektywy doświadczeń dwudziestowiecznych totalitaryzmów. Wraz z II wojną światową rozpoczął się trwający do dzisiaj proces racjonalizacji i systematyzacji okrucieństwa. Zbrodnie ludobójstwa są jego krwawym pokłosiem. Przenosząc akcję „Macbetta” na pole golfowe, staramy się zajrzeć w kulisy władzy – władzy ponadczasowej – rozpoznawanej za pomocą mitów kulturowych i wiedzy historycznej oraz władzy współczesnej – zmutowanej przez media i mity popkultury. Nasi tyrani nie rodzą się na polu bitwy, ale polu golfowym – jedynej oazie luksusu i pozornego pokoju w świecie ogarniętym wojną. Kij golfowy, jako wyrafinowana wersja kija baseballowego zastępuje sztylet i berło jednocześnie.
Czas trwania: ok. 1 h 25 minut
opieka reżyserska: Mateusz Przyłęcki
scenografia, kostiumy: Sylwia Maciejewska
muzyka: Natasza Topor/Dariusz Chociej
reżyseria światła, trailer: Tobiasz Czołpiński
plakat, zdjęcia: Lucjusz Sawicki
Obsada:
Katarzyna Pietruska – Żołnierz/Caddie
Helena Radzikowska – Lady Duncan/Lady Macbett
Rafał Pietrzak – Duncan
Paweł Rutkowski – Macbett
Mateusz Trzmiel – Banco
W grudniowym repertuarze Teatru PWST znalazly miejsce dwie pozycje białostockiego Teatru Papahema.
W poniedziałek,14 grudnia na Scenie Studio zagrają spektakl Moral insanity. Tragedia ludzi głupich na podstawie Ich czworo. Tragedia ludzi głupich Gabrieli Zapolskiej, natomiast w środę, 16 grudnia Macbett na podstawie dramatu Eugène Ionesco. Oba przedstawienia odbędą sie o godzinie 18:00 na Scenie Studio.
Zapraszamy do bezpłatnej rezerwacji miejsc: http://pwst.wroclaw.pl/rezerwacje/
Teatr PAPAHEMA został założony przez absolwentów kierunku aktorskiego na Wydziale Sztuki Lalkarskiej Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza: Paulinę Moś, Helenę Radzikowską, Pawła Rutkowskiego i Mateusza Trzmiela. Od maja 2014 roku działają jako Fundacja Teatr PAPAHEMA. Łączy ich wspólne poczucie humoru i gust. Marzą o robieniu teatru dowcipnego, a zarazem mądrego i wysmakowanego estetycznie. Interesuje ich łączenie środków teatru formy z teatrem aktorskim oraz zderzanie tego zestawienia z klasyczną literaturą i współczesną wrażliwością. W tym roku w plebiscycie miesięcznika Teatr zostali wyróżnieni przez Jacka Sieradzkiego jako najlepszy debiut sezonu. Występują m.in. na scenie Teatru Dramatycznego w Białymstoku i Teatrze Powszechnym w Warszawie. Brali udział w Finale Konkursu Klasyka Żywa 2015 organizowanego przez Instytut Teatralny.
Moral insanity. Tragedia ludzi głupich na podstawie Ich czworo. Tragedia ludzi głupich Gabrieli Zapolskiej
Pięciokąt miłosny. Żona, Mąż, Kochanek, Przyjaciółka domu i Kochanka kochanka. Kaczusia srebrna, laleczka cukrowa, kiciąteczko z aksamitnymi łapkami, fiołek smażony w cukrze, wyzłocony komar. Lukrowane komplementy i melodramatyczne gesty przeplatają się z obnażającymi zdziecinnienie napadami histerii. Zabawa w dom przeradza się w tragifarsę, bo w tę grę zamieszany jest ktoś jeszcze – bezbronny, uprzedmiotowiony i pozbawiony prawa głosu… Dziecko pada ofiarą moral insanity dorosłych. Tematyka sztuki napisanej przez Gabrielę Zapolską ponad sto lat temu poraża dziś aktualnością. Konwencje teatralne starzeją się jednak szybciej niż trafne spostrzeżenia obyczajowe. Młodzi twórcy podjęli próbę znalezienia formy teatralnej, która stałaby się medium pozwalającym młodopolskiemu dramatowi skomunikować się ze współczesnym widzem. Przedstawienie łączy aktorstwo dramatyczne ze środkami wyrazu teatru lalek.
Czas trwania: ok. 1 h 15 minut
Reżyseria: zespół
Opieka artystyczna: Łukasz Lewandowski
Scenografia, kostiumy, lalka: Justyna Banasiak
Muzyka: Natasza Topor, Dariusz Chociej
Reżyseria światła: Tobiasz Czołpiński
Obsada:
Żona – Helena Radzikowska
Mania – Małgorzata Patryn
Wdowa – Paulina Moś
Mąż – Paweł Rutkowski
Fedycki – Mateusz Trzmiel